Witam!
Monika i Ewa Kosiorowskie to siostry, które bardzo zostały dotknięte przez los. Ja jestem nauczycielką Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. W mojej pracy pedagogicznej po raz drugi nasze drogi krzyżują się, mam przeczucie, że to przeznaczenie.

Pozwólcie, że przedstawię Je.
Monika

Drobniutka 12 letnia śniada brunetka, zawsze uśmiechnięta, bardzo lubi słuchać muzyki. Chętnie bierze udział w zajęciach - ciężko na nich pracuje.
W tym roku bardzo wiele się nauczyła. Udało się nam znaleźć sposób porozumiewania, opanowała gesty: proszę , muzyka, mama, tata, babcia, kocham, ćwiczenia, lubię, jeść. Potrafi łączyć gesty ze zdaniami np. "proszę jeść", "proszę inną muzykę".
Zaczęła reagować na światło. Mam nadzieję, że to dopiero początek długiej ale jakże ciekawej drogi...
Ewa

Ma 10 lat, jest blondynką o jasnych oczach i jasnej karnacji.
Komunikacja Ewy z otoczeniem jest uboga, wypowiada dźwięki nieartykułowane. Poprzez płacz komunikuje o niedogodnej sytuacji w jakiej się znalazła, natomiast poprzez śmiech o tym, że aktywność, jakiej została poddana, podoba jej się, że jest zadowolona, ma humor.
Ewa bardzo lubi masaże całego ciała, oprócz masażu twarzy. W ich wyniku staje się spokojna i skoncentrowana, często przejmuje inicjatywę (podnosi w swych dłoniach dłonie partnera do góry, na boki).